Drogie grzeszki kierowców

Z lekcji religii pamiętacie zapewne 10 grzechów głównych. W przypadku kierowców lista ta wygląda nieco inaczej. Oprócz tradycyjnych grzechów takich jak gniew czy lenistwo (np. przy parkowaniu) karana jest także niecierpliwość i zapominalstwo. Tak wygląda to w praktyce.

Świętych na drogach raczej nie uświadczysz – mniejsze czy większe przewinienia mogą zdarzyć się praktycznie każdemu, niezależnie od stażu za kółkiem, wieku czy płci. Za wszystko w życiu trzeba jednak płacić. Ile? To zależy już od stopnia i głębokości naruszenia prawa.

Za szybko, za wściekle

Najpopularniejszym i bardzo groźnym wybrykiem kierowców jest niestety przekraczanie dozwolonej prędkości. Przypomnijmy! W dzień w terenie zabudowanym nie można przekraczać 50 km/h, a poza nim 90 km/h. Kto zignoruje te przepisy musi liczyć się z wypadkiem, stłuczką, punktami karnymi oraz mandatem. Jak dużym?

  • do 10 km/h: do 50 zł

  • między 11-20 km/h: od 50 do 100 zł

  • między 21-30 km/h: od 100 do 200 zł

  • między 31-40 km/h: od 200 do 300 zł

  • między 41-50 km/h: od 300 do 400 zł

  • między 51 km/h i więcej: od 400 do 500 zł

Oprócz tego w grę wchodzą też punkty karne. Im więcej punktów tym bliższa jest utrata prawka…

  • do 10 km/h: 0 punktów karnych

  • między 11-20 km/h: 2 punktów karnych

  • między 21-30 km/h: 4 punktów karnych

  • między 31-40 km/h: 6 punktów karnych

  • między 41-50 km/h: 8 punktów karnych

  • między 51 km/h i więcej: 10 punktów karnych

Leniuch na kanapie

Samo przekraczanie prędkości nie wyczerpuje listy przewinień. Kierowcy ulegają czasem słodkiemu lenistwu i parkują w niedozwolonych miejscach ryzykując tym samym mandat a nawet odholowanie auta. Nadpobudliwe zachowania widoczne są też przy wyprzedzaniu co jest bardzo niebezpieczne. Nieprawidłowe wyprzedzanie może oznaczać 300 zł kary. Pamiętajmy aby nie wyprzedzać na przejściach dla pieszych ani przy podjeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia ani na przejazdach kolejowych. Przed rozpoczęciem tego manewru trzeba też zyskać pewność, że mamy możliwość jego bezpiecznego wykonania. W przeciwnym razie nasz portfel zubożeje o 250 zł.

Ku pamięci – będzie oszczędnej!

Zapominalscy zmotoryzowani powinni pamiętać o włączaniu światłe (ich brak to mandat w wysokości 100-200 zł). Nie można zapomnieć też o regularnych przeglądach technicznych auta (jeśli nie mamy nowego auta to przegląd należy robić co roku). Koszt takiego badania nie przekracza 100 zł. Nie warto go omijać – za brak aktualnego przeglądu policjant może zatrzymać nasz dowód rejestracyjny i nałożyć mandat wynoszący nawet 500 zł!. Jazda sprawdzonym samochodem jest bezpieczniejsza i pozwoli nam zminimalizować ryzyko nagłego przerwania podróży z powodu awarii. Oszczędzimy czas, nerwy a pewno też i pieniądze.

Be First to Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *